Członkowie organizacji " Świadkowie Jehowy" nie mają prawa nazywać się chrześcijanami bo odrzucili nauczanie Jezusa Chrystusa.
Dowodem są zasadnicze różnice pomiędzy religią katolicką a wierzeniami świadków jechowych.
(Ks. Rafał Jarosiewicz)
youtube.com/watch?v=X1Kp9zlv4kY
To jest Pani Tulia. Oglądam jej wypowiedzi na youtube i TikTok - ostatnio o jej spotkaniu po 3 latach jako wyklucznej ze zboru z rodzicami, którzy są nadal świadkami. Opowiadała ze łzami w oczach. Ten ostracyzm i zakaz przetaczania krwi to chyba najgorsze w tej sekcie.
TikTok - Make Your Day
Świadkowie jehowy kłamią jak z nut, nawet przed sądem składając zeznania pod przysięgą. Ale co się nie robi dla ich Organizacji.
A oto przyklady:
youtube.com/watch?v=_pLElAgnCh4&feature=youtu.be
Dlatego - chodź z nami katolikami !
Przypadkowo tu się nie znalazłeś bo w świecie nie ma przypadków. To jest działanie Ducha Świętego. On ciebie prowadzi za sprawą modlitwy w twojej intencji.
Urszula Rok Naprawde nie wiem o co ci chodzi.... Ja nawet nie wiem jak sie blokuje...
"Samosię" zablokowało i "samosię" odblokowało. Tylko od jehowych trzymaj się z daleka. I będzie dobrze.
A tak poważnie to widzę że kolega chyba jest trochę samotny i pomylił to forum z jakimś gadu-gadu i po prostu szuka ludzi którzy są tak nei całkiem ze świata więc wybrał forum katolickie i spędzą z nim trochę czasu.
A ja myślę, że dorabia na pisaniu komentarzy, chociaż się zapiera że nie, bo tu płacą grosze. Ciekawe czy za skasowane też mu płacą?
Artur a czemu mnie zablokowałeś?
Stara prawda "Jak coś jest nie jasne , to wszystko jest jasne"
W sumie to jednak szkoda mi tych ludzi - są bardzo skrzywdzeni , dziwne że w ogóle pozwolili mu pisać na forum z innymi.
Więc jak pozwalają wam pisać na niekontrolowanym forum , czy Ty już jesteś "ze świata" bo cię już ostracyzm starszych dotknął ?
Urszula Rok Mysle ze zdążyłas przeczytac bo moderator-debil usunął
Katolik nie wyzywa innych od debili. Debilizm to upośledzenie umysłowe, którego diagnoza jest zastrzeżona dla lekarzy określonej specjalności. A jakiej wiary jesteś Arturze, w której można tak swobodnie szydzić z drugiego człowieka, czego tu z twojej strony nieraz doświadczamy, można wiedzieć?
Artur to klasyczny świadek Jehowy - kłamie za każdym razem że mu moderator coś usunął i od razu wyzywa od debili.
Ale ta sekta inaczej nie umie.
Często sobie tak myślę, że Artur jest sam moderatorem a te krzyki to dla naszego zmylenia.
Dokładnie, wcześniej jeszcze coś napisał i sam usunął, a teraz już nawet nie pisze tylko od razu gra pokrzywdzonego że jest gnębiony przez złego moderatora , a won tu jedyny prawdę nam przekazuje :-)
Więc jeszcze zalajkuje sam siebie
Najlepsze że jak kiedyś mu zapropnowałem że niech napisze mi na czacie , to co moderator ponoć usuwa, to nie potrafił nawet napisać co mu tak wszyscy chcą usuwać.
Megalomania wielka i syndrom męczennika ... niestety to zawsze w towarzystwie łatwo po tym poznać świadków Jechowych, bo są bardzo skrzeywdzeni psychicznie przez tą sektę.
Od dawna tak myślę. I stąd to przysłowie "świnia sama worki drze i sama kwiczy". Oczywiście nie uważam, że jesteś świnią tylko działasz podobnie
To gdy na ekranie pojawia się ostrzeżenie zrób screen i zamieść w nowym komentarzu jako zdjecie/obraz a komentarz, który chce usunąć będzie widoczny także na tym zdjęciu. A zdjęcia nie usuwa.
Jeszcze jeden komentarz od Urszula Rok
My glosimy ewangelie-Mowi ten przebieraniec... hahahahahaha !!!
Arturze czy możesz się nam przedstawić tzn. czy jesteś świadkiem jechowy, kandydatem do organizacji świadków czy członkiem Mesjańskich Zborów Bożych Dnia Siódmego ?
My na glorii nie wstydzimy się swojej wiary. Kogolwiek tu zapytasz odpowie szczerze. To ważne przy interpretacji twych komentarzy. Z księży naśmiewają się bowiem też sataniści, ateiści, masoni no i ....przygłupy.
A co za różnica jak się nazywa ta sekta.
Dla mnie żadna, pod warunkiem, że nie będą sobie uzurpować prawa do nazwy "chrześcijanie", skoro Boga w Osobie Jezusa Chrystusa traktują jako Michała Archanioła - pierwsze stworzenie Boże. A tak mogą się nazywać jak chcą: jehowici, strażnicy (od nazwy ich czasopisma), pionierzy (od aktywnego głoszenia na czas), zbieracze makulatury (od rozdawania ulotek "przebudźcie się") itp, itd.
Jeszcze jeden komentarz od Urszula Rok
Nazywanie się chrześcijanami przez świadków jehowych jest mylne i zwodnicze dla potencjalnych kandydatów do ich wstąpienia. To taki oszukańczy wabik sekty.
Nazwa chrześcijaństwo wywodzi się od greckiego słowa Christós (Χριστός), co oznacza „namaszczony” lub „pomazaniec”. Jest to grecki odpowiednik hebrajskiego słowa Mesjasz. Odnosi się ono bezpośrednio do założyciela religii – Jezusa Chrystusa.
Religie są tworem ludzi, Jezus nigsy nie zakładał religii, Jezus przekazał nam Prawdę do uwierzenia i warunki niezbędne do zbawienia, Zawsze mówił o wierze, ani razu o religii
Słowo religia pochodzi z języka łacińskiego (religio), choć jego dokładna etymologia do dziś budzi dyskusje wśród językoznawców. W starożytnym Rzymie termin ten był najczęściej wyprowadzany z dwóch różnych źródeł, z których każde akcentuje inny aspekt wiary:
Od słowa religare (łac. wiązać, ponownie wiązać lub przywiązywać się) – tę interpretację spopularyzował m.in. chrześcijański pisarz Laktancjusz. W tym ujęciu religia to więź łącząca człowieka z Bogiem (lub siłami wyższymi) oraz relacja zależności.
Od słowa relegere (łac. ponownie odczytywać, rozważać, być uważnym) – tę hipotezę wysuwał rzymski mówca Cyceron. Oznaczało to skrupulatne i pełne szacunku przestrzeganie obrzędów oraz oddawanie czci bóstwom.
Dla św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu religia nie była tylko zbiorem mitów czy instytucją, lecz fundamentalną relacją zależności człowieka od Boga jako Stwórcy i najwyższego Dobra. Obaj filozofowie, choć korzystali z różnych metod, zgodnie twierdzili, że religia jest drogą do osiągnięcia ostatecznego szczęścia i celem ludzkiej egzystencji.
Św. Augustyn:
Religia jako ponowne związanie i miłość Święty Augustyn (354–430 n.e.) wyprowadzał pojęcie religii od łacińskich słów religare (wiązać na nowo) lub relegere (rozważać na nowo).
Więź z Bogiem: Uważał, że człowiek z natury dąży do szczęścia, które odnaleźć może tylko w Bogu. Grzech pierworodny zerwał tę pierwotną więź, dlatego religia jest procesem "ponownego związania" (pojednania) duszy z jej Stwórcą.
Kult i miłość: Prawdziwa religia to nie tylko zbiór dogmatów, ale przede wszystkim właściwy kult Boga (oddawanie czci) oraz szczera miłość. Augustyn ujmował ją jako wewnętrzne dążenie człowieka i łaskę, która uzdrawia ludzką wolę.
Św. Tomasz z Akwinu:
Religia jako cnota moralna
Święty Tomasz z Akwinu (1225–1274 n.e.) zdefiniował religię w swoim opus magnum, Summie Teologicznej.
Cnota sprawiedliwości:
Akwinata twierdził, że religia (łac. religio) jest cnotą moralną wchodzącą w skład kardynalnej cnoty sprawiedliwości. Sprawiedliwość domaga się oddania każdemu tego, co mu się należy – w odniesieniu do Boga oznacza to oddanie Mu czci, chwały i posłuszeństwa, na które w pełni zasługuje.
Relacja rozumna:
Tomasz uważał, że religia jest domeną rozumu i woli. Wynika ona z naturalnej potrzeby człowieka (jako istoty rozumnej) wyrażenia zależności od Absolutu poprzez akty wewnętrzne (modlitwa, kontemplacja) oraz zewnętrzne (obrzędy )
Główna różnica między nimi wynika z ich filozoficznego zaplecza:
Augustyn (nurt platoński): Skupiał się bardziej na wewnętrznym przeżyciu, mistycznym oświeceniu przez Boga i miłości, która porusza serce.
Tomasz (nurt arystotelesowski): Podchodził do religii w sposób systematyczny i racjonalny, dowodząc, że akty religijne są naturalną, logiczną konsekwencją bytu ludzkiego i jego powinności wobec Stwórcy.
Łączy ich natomiast to, że obaj postrzegali religię w kategoriach obiektywnej prawdy oraz jako sprawność (cnotę) prowadzącą człowieka do ostatecznego zbawienia.