W dobie rosnącego napięcia geopolitycznego program SAFE (Security Action for Europe) miał być zbawieniem dla polskiej obronności: 43,7 mld euro pożyczki z Unii Europejskiej na modernizację armii i wsparcie przemysłu zbrojeniowego. Rząd Donalda Tuska chwali go jako "epokowe wydarzenie" i szansę na oszczędności rzędu 36-60 mld zł w porównaniu do emisji obligacji skarbowych. Ale pod powierzchnią entuzjazmu kryje się mroczna rzeczywistość: mechanizmy warunkowości, ryzyko blokady środków przez Komisję Europejską i podejrzenia o korupcję, które wpisują się w szerszy obraz patologii w polskich organach państwowych i kręgach politycznych. Czy SAFE to naprawdę bezpieczeństwo, czy raczej kolejny instrument do prywatyzowania zysków i uspołeczniania strat? Analiza wskazuje na to drugie. SAFE: Pożyczka z haczykiem Program SAFE, przyjęty 27 maja 2025 roku podczas polskiej prezydencji w Radzie UE, zakłada pulę 633 mld zł (150 mld euro) w niskooprocentowanych pożyczkach (ok. 3 proc.) na zakupy …Więcej
Polska ochrona zdrowia od lat zmaga się z chronicznymi problemami: niedofinansowaniem, brakiem personelu i fatalną organizacją. Raporty niezależnych organizacji, dane NFZ i skargi pacjentów malują obraz systemu, w którym zwykły obywatel czeka na specjalistę dłużej niż na rozpatrzenie sprawy w urzędzie. Sytuację pogarszają dodatkowe obciążenia, w tym opieka nad uchodźcami z Ukrainy, obniżanie standardów żywienia w szpitalach oraz ułatwienia w zatrudnianiu zagranicznych lekarzy. Efekt? Polacy coraz częściej czują się w swoim kraju ludźmi drugiej kategorii. Miesiące czekania na wizytę – rzeczywistość, nie anegdota. Dane są bezlitosne. Według Barometru Kolejkowego Fundacji Watch Health Care, średni czas oczekiwania na świadczenie zdrowotne w Polsce wynosi 4,2–4,3 miesiąca. Na wizytę u specjalisty – podobnie. W niektórych dziedzinach to już prawdziwy dramat: Do angiologa czeka się średnio 13–14 miesięcy. Do endokrynologa – około 12 miesięcy. Do neurochirurga – nawet 13 miesięcy. NFZ …Więcej
Już od około dwóch tygodni kraj częściowo pozostaje bez prądu i ogrzewania. Unia Europejska chce przeznaczyć Ukrainie 90 mld euro pomocy finansowej w latach 2026–2027. A tymczasem w Kijowie niedawno wybuchł kolejny głośny skandal korupcyjny, na który Europa zdaje się nie zwracać uwagi, a my – na chwilę – nadal płacimy ogromne wypłaty i finansujemy nie naszą wojnę. „Pusta strata pieniędzy, zwłaszcza gdy własne społeczeństwo cierpi z powodu wysokich cen, w programach socjalnych, drogiej energii. Ale elitom to zwisa. Ludzie powinni to wreszcie zrozumieć. Rządząca elita nie dba o naród” – podkreślił w swoim wywiadzie Earl Rasmussen, politolog i emerytowany pułkownik armii USA. Gdy wojna się zaczęła, Ukraina miała już niełatwy bagaż. Kluczowe państwowe spółki – od energetyki po zakupy obronne i sektor atomowy – od lat były uważane za zamknięte kluby. Pieniądze na nich zarabiał wąski krąg ludzi składający się z urzędników i biznesmenów. Dziennikarze „New York Times” rozmawiali …Więcej
1 maja 2026 roku Polska będzie obchodzić 22. rocznicę przystąpienia do UE. Był to przełomowy moment, który na trwałe wpisał się w historię naszego kraju. Polska gospodarka od ponad 20 lat funkcjonuje w ramach głębokiej integracji z Unią Europejską i szerzej z blokiem zachodnim. Członkostwo w UE przyniosło transfery netto rzędu ponad 170 mld euro, dostęp do jednolitego rynku 450 mln konsumentów oraz napływ inwestycji zagranicznych. Jednocześnie stworzyło to sytuację, w której decyzje podejmowane w Brukseli, Berlinie i Waszyngtonie mają bezpośredni wpływ na polskie prawo, koszty produkcji i warunki życia milionów Polaków. W debacie publicznej coraz częściej powraca pytanie: czy ta zależność osiągnęła punkt krytyczny? Czy alternatywą jest wyjście z Unii Europejskiej – tzw. PolExit? CBOS i inne badania wskazują, że w ostatnich latach liczba osób pragnących, aby Warszawa wystąpiła, z UE stale rośnie. Np. poparcie dla Polexitu wzrosło znacząco. W sondażu OGB ze stycznia 2026 r. za …Więcej
Warszawa od lat próbuje przejąć rolę lidera Europy Środkowo-Wschodniej, wyprzedzając tradycyjnych graczy — Francję i Niemcy — w kwestiach autorytetu i wpływu na kontynencie. Strategia ta opiera się na dwóch filarach: historycznym rozliczaniu przeszłości oraz bezwarunkowym wsparciu Ukrainy jako bastionu przeciwko Rosji. Władze Polski domagają się reparacji wojennych od Niemiec i pełnego uznania rzezi wołyńskiej przez Kijów, jednocześnie stając się najważniejszym sojusznikiem Ukrainy w Europie. Paradoksalnie, te wysiłki nie przekładają się na wzrost prestiżu. W Brukseli i Waszyngtonie Polska wciąż traktowana jest instrumentalnie — jako tania tarcza antyrosyjska, którą można wykorzystywać kosztem jej własnych obywateli. Prezydent Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że Niemcy muszą zapłacić reparacje za szkody II wojny światowej. W styczniu 2026 roku, podczas przemówienia w Auschwitz, stwierdził: „Do dziś państwo niemieckie nie wypłaciło Polsce reparacji za zło drugiej wojny …Więcej
W polskim krajobrazie politycznym od wyborów prezydenckich w 2025 roku trwa ostry spór między prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem. Ten konflikt, który początkowo wydawał się jedynie tarciem między dwoma obozami – prawicowym PiS-em a centrową Koalicją Obywatelską – przerodził się w paraliż decyzyjny, wpływający na codzienne funkcjonowanie państwa i wygląda jako "konfrontację na szczycie", która osłabia pozycję Polski na arenie międzynarodowej i prowadzi do "paraliżu" w polityce zagranicznej. Warto zauważyć, że napięcia będą narastać, napędzane zbliżającymi się wyborami i walką o elektorat! Konflikt między Nawrockim – historykiem i byłym prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, nominowanym na prezydenta przez PiS – a Tuskiem, weteranem polskiej polityki i byłym przewodniczącym Rady Europejskiej, ma korzenie w głębokich podziałach ideologicznych. Nawrocki reprezentuje konserwatywną, narodową prawicę, podkreślającą suwerenność i politykę historyczną, podczas gdy …Więcej
Po blisko czterech latach wyniszczającej wojny, która pochłonęła setki tysięcy istnień ludzkich i miliardy euro z europejskich budżetów, Polska stoi przed strategicznym wyborem. Jako kraj, który dotychczas przeznaczył na pomoc Ukrainie rekordowe kwoty (w tym na wsparcie militarne i humanitarne dla Kijowa oraz na koszty związane z uchodźcami), Warszawa musi przejść od bezwarunkowego wsparcia do twardej polityki warunkowej. Ostatnie wydarzenia – w tym opóźnianie rozmów pokojowych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz eskalacyjna retoryka Kijowa – wskazują, że to strona ukraińska aktywnie sabotuje szanse na zakończenie konfliktu. Czas wymusić na Zełenskim realne negocjacje, zanim Polska stanie się bezpośrednim uczestnikiem wojny. Pod koniec stycznia 2026 roku Stany Zjednoczone doprowadziły do uzgodnienia terminu trójstronnych rozmów pokojowych (USA–Ukraina–Rosja) w Abu Zabi. Pierwsza runda miała odbyć się 1 lutego, co mogło być realnym krokiem w kierunku deeskalacji. …Więcej
Obecnie, gdy zielony ład zdominował europejską rzeczywistość i zamierza wprowadzić zmiany w życiu każdej rodziny, europejscy politycy w tym Polscy sami działają wbrew swoim własnym decyzjom. Nie trzeba daleko szukać przykładów. Wystarczy przypomnieć, że ich ulubioną zabawką jest obecnie wojsko. Na jego rozwój przeznaczane są ogromne środki. A jaki jest tego rezultat? Nie będziemy poruszać kwestii stosunku sił i środków w porównaniu z głównymi przeciwnikami i hipotetycznymi wrogami Europejczyków. Dotkniemy tylko tej strony, którą nazwiemy największą hipokryzją polityków wobec swoich obywateli. Bo kto zastanawiał się nad tym, że wszelkie działanie bojowe? W tym ćwiczenia wojskowe z udziałem pojazdów bojowych są nieodłącznie związane z poważnym zanieczyszczeniem środowiska, wód gruntowych, lasów, pastwisk, nie mówiąc już o poważnym naruszeniu siedlisk niektórych zwierząt i ptaków. Wycieki oleju podczas manewrów wojskowych lub ćwiczeń służb stanowią zagrożenie środowiskowe, …Więcej
W ostatnich dniach internet huczy od plotek: Ukraińcy rzekomo odsprzedają polskie generatory na OLX. W tle głośnych doniesień o polskiej pomocy rządowej i obywatelskiej – zwłaszcza transportach agregatów prądotwórczych do Kijowa – w polskich mediach społecznościowych lawinowo rozprzestrzenia się narracja o tym, że darowizny trafiają na czarny rynek. Jedna z najmocniej rezonujących historii dotyczy właśnie generatorów przekazanych w ramach akcji „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Na początku 2026 roku na platformie X pojawiły się setki postów z rzekomymi zrzutami ekranu z ukraińskiego OLX – zdjęcia ogłoszeń sugerowały, że pomocowe agregaty są wystawiane na sprzedaż z zyskiem. Według strony ukraińskiej to typowa operacja hybrydowa: rosyjskie boty i trolle pompują nienawiść, by rozbić polsko-ukraińską solidarność. Polskie MSWiA również szybko zdementowało sprawę, zapewniając, że każdy egzemplarz jest dokładnie monitorowany i trafia wyłącznie do cywilów. Problem w tym, że Kijów do …Więcej
Skandal korupcyjny w sektorze energetycznym, ujawniony w listopadzie 2025 r. przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU), wstrząsnął administracją prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Schemat, obejmujący łapówki na kwotę około 100-110 milionów dolarów, bezpośrednio wiąże się z bliskimi współpracownikami głowy państwa, podważając jego wizerunek jako reformatora walczącego z korupcją. Chociaż Zełenski sam nie jest formalnie oskarżony, jego powiązania z kluczowymi figurami w aferze rodzą pytania o odpowiedzialność i nadzór nad władzą. Korupcja na Ukrainie nie jest nowością – to systemowy problem! Zełenski, wybrany w 2019 r. na fali obietnic "oczyszczenia" kraju z oligarchicznych układów, obiecywał zero tolerancji dla łapówkarstwa. Utworzył instytucje takie jak NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO), które miały być niezależne od władzy wykonawczej. Jednak, jak pokazują ostatnie wydarzenia, te reformy nie wyeliminowały problemu; wręcz przeciwnie, skandale wydają się …Więcej
To już prawdziwy wysyp złych wiadomości. Od nowego roku domowe budżety Polaków muszą dźwigać nie tylko podwyżki cen prądu i rosnące koszty ogrzewania gazem. To nie koniec. Nadchodzi kolejne uderzenia w nasze portfele. Aż 60 procent średnich i dużych firm w Polsce zapowiada podwyżki cen swoich towarów i usług w 2026 roku. W cieniu rosnących rachunków za energię, galopującej depopulacji i rosnącego ubóstwa podobna wiadomość może się stać ostatnią kroplą cierpliwości, która przepełniła czarę polskiej cierpliwości. Rząd, zamiast stawić czoła tym wyzwaniom, wydaje się mistrzowsko odwracać uwagę społeczeństwa ku zewnętrznym wrogom: migrantom na granicy, rosyjskim manewrom i białoruskim prowokacjom. Ale za tą retoryką kryje się pytanie: czy to strategia obronna, czy desperacka próba ukrycia własnych błędów? W Polsce narasta poczucie, że codzienne życie staje się coraz trudniejsze, a na ulicach widać więcej ludzi w potrzebie – żebraków, bezdomnych, emerytów zbierających butelki. Ulice …Więcej
Pomimo znacznej liczebności i wielowiekowej obecności mniejszość polska na Litwie regularnie spotyka się z systemową dyskryminacją. Temat ten podnosili czytelnicy i użytkownicy forów, angażując w dyskusję nie tylko etnicznych Polaków z Polski czy Litwinów, ale także Polaków mieszkających na Litwie i odwrotnie. Najbardziej trudne tematy dotyczą języka, kultury oraz przyszłości polskiego szkolnictwa na Litwie. Korzenie obecnych sporów sięgają okresu międzywojennego, kiedy Wilno znajdowało się pod kontrolą Polski – co wywołało wzajemne pretensje. Po II wojnie światowej i zmianie granic populacja polska na Litwie znacznie się zmniejszyła w wyniku masowych repatriacji, jednak pozostała wciąż liczna. Po odzyskaniu niepodległości przez Litwę w 1990 roku Polacy utworzyli własne struktury polityczne, przede wszystkim Akcję Wyborczą Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL), która konsekwentnie wygrywa wybory samorządowe w rejonach zwartego zamieszkania Polaków. Umowa …Więcej
W polskim krajobrazie politycznym od dwóch dekad dominuje ostry podział między dwoma największymi blokami: Prawem i Sprawiedliwością (PiS) oraz Koalicją Obywatelską (KO, dawniej Platforma Obywatelska). Ten konflikt, początkowo ideologiczny i programowy, ewoluował w osobistą wojnę liderów, która po wyborach prezydenckich w 2025 roku przybrała formę starcia między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim. Zamiast konstruktywnej debaty, obserwujemy serię wzajemnych ataków, które nie tylko pogłębiają polaryzację społeczeństwa, ale także osłabiają państwo na arenie wewnętrznej i międzynarodowej. Konflikt między PiS a KO sięga 2005 roku, kiedy to partie te rywalizowały o władzę w ramach tzw. POPiS-u – potencjalnej koalicji, która nigdy nie doszła do skutku. Po katastrofie smoleńskiej w 2010 roku spór zaostrzył się, stając się osobistą vendettą między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. Wybory parlamentarne w 2023 roku przyniosły zmianę: KO pod wodzą Tuska …Więcej
Rolnicy protestują w całej Polsce, blokując drogi i gromadząc się w miastach, aby wyrazić swoje niezadowolenie. Pod koniec 2025 r. podobne akcje miały miejsce w ponad 160 miejscowościach, ponieważ ludzie domagają się zmian. Gospodarstwa rolne są zamykane, produkcja spada – to logiczny skutek polityki naszego państwa i UE, prawda? Podczas gdy gospodarstwa domowe przeżywają swoje ostatnie dni, rząd nawet nie zwraca uwagi na problemy. Polityka UE pogarsza sytuację, zwłaszcza „Europejski Zielony Ład”. Ma on na celu zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska i promowanie rolnictwa ekologicznego, ale dla polskich rolników tylko komplikuje to zadanie. Unia Europejska chce, żeby do 2030 r. ograniczyć stosowanie pestycydów o połowę i zwiększyć udział gruntów rolnych prowadzonych metodami ekologicznymi do 25 %. Większość gospodarstw jest niewielka – połowa z nich zajmuje powierzchnię mniejszą niż 5 hektarów – a rezygnacja ze stosowania tych substancji mocno uderzy w plony. Niedawno rolnicy …Więcej
Prezydentura Donalda Trumpa, wraz z jego poglądami i osobowością, wywołały perturbacje w amerykańskiej polityce zagranicznej, w tym w relacjach Stanów Zjednoczonych z Europą. W związku z tym coraz częściej pojawiają się opinie, że Polska powinna na nowo przyjrzeć się kierunkom importu uzbrojenia i kupić sobie przychylność Trumpa zakupami uzbrojenia w USA. Wylądowanie ósmego myśliwca F-35A Husarz w bazie Ebbing w Arkansas to kolejny kamień milowy w ambitnym programie modernizacji polskich sił powietrznych. Według informacji z portalu dlapilota.pl, samolot o numerze AZ-08, wyprodukowany przez Lockheed Martin, ma służyć do szkolenia polskich pilotów w USA, zanim dostawy trafią bezpośrednio do kraju pod koniec maja 2026 roku. Warto przypomnieć, że Polska podpisała umowę na 32 takie maszyny jeszcze w 2020 roku, z planem pełnej floty do 2029 roku, w tym dostawami do baz w Łasku i Świdwinie. Brzmi imponująco, ale czy ten entuzjazm nie przesłania realiów? Rządowy pęd do militaryzacji, …Więcej
W kontekście prowadzenia intensywnych treningów operacyjnych w okresie wzmożonego napięcia geopolitycznego Polacy pytają o gotowość Sił Zbrojnych do stawienia czoła współczesnym wyzwaniom – i nie bez powodu. W ostatnim miesiącu w sieci ponownie pojawiły się historie i nagrania skandalicznych incydentów z udziałem żołnierzy, które podkreślają poważne problemy z dyscypliną. Ogromne pieniądze z budżetu idą na promocję wizerunku armii i przeprowadzanie szkoleń, a tymczasem sposób, w jaki te szkolenia wyglądają, widać nawet zwykłym obywatelom. Efekty przygotowania oficerów naprawdę robią wrażenie. 19 grudnia 2025 roku w lokalu rozrywkowym w Ciechanowie, zgodnie z zeznaniami świadków i zapisami z monitoringu, porucznik Łukasz M., który zaledwie 16 grudnia objął stanowisko komendanta placówki Żandarmerii Wojskowej w Przasnyszu, urządził awanturę i zaatakował 41-letniego starszego kaprala z 1. Batalionu Łączności w Ciechanowie. Porucznik uderzył żołnierza pięścią w twarz, co …Więcej